IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Opis fabuły.

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Takanori
Przywódca

avatar

Liczba postów : 1103
Dołączył : 27/08/2013

FUNKCJA : Administracyjny Skurwiel.
Godność : Z urodzenia Takanori Nishimura, jednak wszystkie dokumenty wskazują na to, że nazywa się Ryan Cowell.
Wiek : Liczy sobie dwadzieścia lat, choć zapewne niejeden ująłby mu z dwie wiosny.
Zawód : Przede wszystkim despota z licencją na skurwysyństwo. Poza tym włamywacz, złodziej, zabójca, kłamca, a od biedy porobi za młodego barmana i muzyka w klubie.
Orientacja : Skłonność do aseksualizmu ze słabością do niższych od siebie chłopców.
Wzrost i waga : 174 cm | 59 kilogramów.
Znaki szczególne : Spaczenie emocjonalne. Srebrne tęczówki oczu. Znaki w kanie wytatuowane wzdłuż linii kręgosłupa; duża blizna przecinająca klatkę piersiową. Kilka kolczyków w prawym uchu, a w lewym jeden.
Aktualny ubiór : Z Gilbertem: Zwykły, biały i nieco przyszeroki podkoszulek; luźna, cienka, jasnoszara, rozpięta bluza z kapturem i z podciągniętymi pod łokcie rękawami; czarna, skórzana kurtka; szare, poprzecierane jeansy, podtrzymywane na biodrach czarnym, ćwiekowanym paskiem; na nogach czarne trampki; na lewym nadgarstku przewiązana biała bandana z czarnymi wzorkami; na szyi zawieszone srebrne nieśmiertelniki.
Ekwipunek : Zapalniczka benzynowa, paczka czekoladowych papierosów, nóż sprężynowy, portfel i telefon komórkowy.
Obrażenia : Rozcięty lewy policzek.

PisanieTemat: Opis fabuły.   Nie Wrz 08, 2013 2:06 pm


O co dokładnie chodzi...

Oczywiście i to forum posiada własną fabułę, wokół której kręci się życie tego małego, fikcyjnego światka. Wydawałoby się, że w mieście takim, jak Rathelon wszystko jest na swoim miejscu, zaś mieszkańcy, którzy mieszkają w centrum tego zadbanego miasta nie mają, na co narzekać, jednak tak się składa, że nawet najbardziej malownicza przykrywka nie wystarczy, by ukryć pewne niedoskonałości tego miejsca...

Rathelon, rok 2020.
Przez kilka ostatnich lat miasto zdążyło osiągnąć wysoki poziom rozwoju technicznego, dzięki czemu wszelkie problemy z długimi przerwami w dostawie prądu i całej reszty dóbr zostały zażegnane. Zmechanizowanie miasta ułatwiło szybkie i skuteczne zażegnywanie podobnych problemów. Każdy mieszkaniec miasta mógł pozwolić sobie także na wygodny dostęp do sieci internetowej, jak i komórkowej. Brak zasięgu? To w ogóle możliwe? To pojęcie stało się czymś zupełnie obcym dla mieszkańców centrum miasta. Wygoda potrafi przyćmić błędy rzeczywistości. Miejska utopia wręcz zniechęcała do wyjazdów, gdy wszystko tak naprawdę miało się pod ręką. Perfekcja ma jednak swoją cenę, a dążenie do niej wymaga wielu poświęceń, jak i... przekrętów. W końcu trudno o dotarcie na szczyt, gdy ciągle napotyka się na przeszkody. Jednak to, co miało swoje niewinne początki, wprawiło w ruch znacznie gorszy mechanizm, którego świadomość mieli tylko nieliczni.
Kluczem stała się władza. Kogo nie korci wieczny dostatek i otrzymywanie wszystkiego, w czego stronę kiwnie się palcem? No właśnie. Poprzez nadmiar sukcesów ludzie stają się pazerni – zwłaszcza ci, którzy znają siłę swoich wpływów. Toteż rząd, który sprawuje pieczę nad Rathelon'em nie mógł darować sobie podporządkowania miasta według własnego widzimisię. Począwszy od obietnic, po wcielanie planów w życie, skończywszy na karalnych zbrodniach, które do tej pory – dobrze zatuszowane – w świetle prawa uchodziły im płazem. O ile przez ostatnie lata drobne niezgodności, które utrudniały wygodne zarządzanie metropolią spotykały się z interwencją policji, tak teraz ludzie, którzy – często niechcący – potkną się, są dosłownie eliminowani. Urzędnicy doskonale wiedzą, jak poradzić sobie z delikwentami. Poprzez wgląd w sieć mogą monitorować niemalże wszystko, zaś tylko nieliczni nauczyli się omijać ten system, większość pozostaje nieświadoma, choć ci, którzy wetknęli rękę do ognia, licząc na to, że ich nie poparzy, prędko zostaną uświadomieni o tym, że realia nie są na tyle kolorowe. To kwestia kilku dni czy nawet godzin, by uliczni sprzymierzeńcy rządu rozprawili się z problemem i zatarli wszelkie ślady jego istnienia. W gruncie rzeczy środowisko miasta jest idealnym środowiskiem dla rozwijającej się przestępczości, choć w tak zadbanym mieście z systemem pozornie dopiętym na ostatni guzik zapewne tego nie widać. Tak samo, jak tego, że ludzie z wolna zaczęli stawać się niewolnikami tej olbrzymiej klatki skąpanej w kolorowych światłach. Nieświadomość możliwych szkód jest przyjemna, ale tylko do czasu.
Właściwie do pewnego momentu nic nie stało na przeszkodzie drastycznym metodom. Nic dziwnego, skoro na każdą z nich znaleziono sensowną wymówkę lub znajdowano kozła ofiarnego, z którego robiono winowajcę. Wiarygodne kłamstwo stawało się najskuteczniejszą bronią. Jednak na pewności siebie można się potknąć, ale to nic. Każdy popełnia błędy. Rząd jednak swoje błędy przypłacił tym, że koniec końców znaleźli się ludzie, którzy postanowili powiedzieć „nie” dobrowolnym działaniom najwyższych. Cały problem tkwił w tym, że liczba przeciwników pozostaje nieznana, łącznie z większością ich tożsamości. Jednak stali się równie niebezpieczni, co sam rząd. Ukrywają się, hakują systemy, a ich głowy stały się żyłą złota dla znanego wszystkim w mieście gangu Fraternity. Nazwano ich Wolves, czyli wilkami. Może dlatego, że polują głównie w nocy? Może dlatego, że schwytanie ich wcale nie jest takie proste, jak mogłoby się wydawać? To nieistotne. Rzecz w tym, że od momentu pierwszego, drobnego wysunięcia się z cienia, by stawić czoła zachłannemu i bezwzględnemu rządowi, rozpoczęła się zażarta walka – nie tylko o racje, ale dla niektórych i o własne życia.
A teraz to od ciebie zależy, po której stronie staniesz...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 
Opis fabuły.
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Lekarzątko, ot co!
» SZCZEGÓŁOWY OPIS KRYJÓWKI DOGS
» Czy świat szatana posiada broń nuklearną?
» 7 zborów Izraela - Apokalipsa
» Po co nam fabuła jak mamy stroje z epok :: (Ego i Yuki)

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: 
na wstęp
 :: Rathelopedia :: Fabuła
-
Skocz do: